• Wpisów:28
  • Średnio co: 43 dni
  • Ostatni wpis:2 lata temu, 15:19
  • Licznik odwiedzin:4 245 / 1261 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
(...) Obudził mnie dzwonek telefonu Joey'a. Nie pamiętałam jak znalazłam się w sypialni skoro usnęłam w sypialni.
-Może Joey mnie przeniósł-pomyślałam.
Nie odwracałam się w stronę swojego narzeczonego.Chwycił telefon do ręki i odebrał połączenie.
J-Halo?
(...)
J-Justin? Wiesz,która jest godzina?
(...)
J-Stary nie mogę teraz gadać bo obudzę Mary.
(...)
J-Ja w roli tatuśka? Jakoś dam chyba radę.
(...)
J-Ty lepszy nie jesteś!Dobra kończe.Siema.
(...)
Rozłączył się,a ja odwróciłam się do niego.
-Nie spałam już-oznajmiłam.
-Przepraszam.Justin dzwonił-powiedział delikatnie całując mnie w czoło.
-Kochanie..-zaczęłam.
-Co tam?-zapytał.
-..a gdybyśmy wrócili do USA?
-W sumie to nie zły pomysł.Nasze dziecko nie może latać po całym świecie.
Wstaliśmy z łóżka i ubraliśmy się.Przygotowałam nam na śniadanie kolorowe kanapki.Po zjedzeniu usiedliśmy przy laptopie.Szukaliśmy biletów na lot do USA.Pomyśleliśmy,że osiądziemy na stałe w Los Angeles.Zabukowaliśmy bilety na pojutrze.Szczęśliwi poszliśmy pospacerować nad plażą.
---------------------------------------
Po dłuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuugiej przerwie witam was w przepiękną majówkę 2015 !! Bynajmniej u mnie jest słonecznie a u Was???
Dodałam tylko tak rozdział w wolnej chwili.NIE WIEM kiedy będzie VIII ... :c
Tusia
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
(...)Siedziałam na kanapie w salonie ciągle płacząc.
-Muszę się spakować i wyjechać.Jakoś sama sobie "z tym" poradzę-powiedziałam do siebie.Nagle otworzyły się drzwi do apartamentu.Stał w nich Joey z bukietem białych róż.To moje ulubione.Udawałam,że go nie widzę i zajęłam się czytaniem gazety
Show.
-Kochanie przepraszam-mówił podsuwając mi kwiaty tuż pod nos i siadając bliżej mnie.Lecz ja go ignorowałam.
-No nie bądź taka-powiedział.-Wiem zachowałem się jak idiota.
-Idiota ? Chyba palant-poprawiłam go.
-No dobrze jak palant-powiedział.
-Umówiłem cię na wizytę u najlepszego ginekologa w Cesenatico-powiedział.
-Wychowamy razem nasze dziecko-oznajmił kładąc rękę na moim brzuchu.
-Bardzo mnie zabolało to jak mnie potraktowałeś.Wyszedłeś sobie jakby ktoś Cię zranił-powiedziałam patrząc mu w oczy.
-Wiem i za to Cię bardzo przepraszam-powiedział przytulając mnie.
-Czy wybaczysz mi ?-powiedział.
-Tak.Chyba nie mam innego wyjścia-powiedziałam śmiejąc się a Joey pocałował mnie delikatnie w czoło.
Nadchodził wieczór.Byliśmy już po kolacji.Przebraliśmy się w piżamy po czym wykonaliśmy wieczorne czynności.Położyliśmy się do łóżka.Mocno wtuliłam się mojego narzeczonego i usnęłam.

*Następnego dnia*
Obudziły mnie promienie słońca które przebijały się przez okno apartamentu.Joey po chwili się obudził.
-Cześć skarbie-powiedział całując mnie czule.
-Cześć-powiedziałam odwzajemniając pocałunek.
-Która godzina?-zapytał.
-Dochodzi 10.00 powiedziałam.
-Cholera-powiedział Joey.
-Co się stało?-zapytałam.
-O 11.15 masz wizytę u ginekologa.
-Aaaa nie mówiłeś mi-powiedziałam.
-Dobra wstajemy-oznajmił Joey.
Wykonaliśmy poranne czynności a później się ubraliśmy.Po 20 minutach wyszliśmy z apartamentu i udaliśmy się do hotelowego baru na śniadanie.Zjedliśmy jajecznice po czym pojechaliśmy taksówką do lekarza.P około pół godzinie jazdy znaleźliśmy się pod budynkiem.Akurat nie było kolejki więc weszliśmy od razu do środka.
-Dzień dobry-przywitaliśmy się.
-Dzień dobry.Panna Mary?-zapytał mnie doktor Roberts.
-Tak-odparłam.
Usiedliśmy na krzesłach i zaczęliśmy rozmawiać z lekarzem.Po chwili poprosił mnie abym się położyła na łóżku aby mógł wykonać mi USG brzucha.
-Widzi pani tą białą plamkę?To państwa dziecko-powiedział.
Joey podszedł do mnie i mocno mnie złapał za rękę posyłając mi uśmiech.
-Który to tydzień?-zapytał Joey doktora.
-3 tydzień-odparł dr. Roberts.
-Dziękujemy-powiedział Joey.
-Może wracajmy już do hotelu.Nie mam na nic ochoty.
Wróciliśmy w ciszy do hotelu.Usiadłam na łóżku i schowałam swoją głowę w ręce.
-Co się dzieje?-zapytał mnie Joey.
-Boję się-powiedziałam.
-Nie martw się.Damy sobie jakoś radę-powiedział przytulając mnie.
-Mam taką nadzieję-powiedziałam.
Nie jedliśmy obiadu więc na kolację Joey poszedł do baru i przyniósł nam spagetti Carbonara. Po zjedzeniu kolacji wykonaliśmy wieczorne czynności.Obejrzeliśmy komedię "Jeszcze większe dzieci".W trakcie filmu osunęłam się na ramię Joey'a i zasnęłam.
------------------------------------------------------------------
Hejka! Za nami kolejna część.Jestem chora Więc postanowiłam,że dodam kolejny rozdział Dzisiaj jest trochę dłuuugi...
Tusia♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
(...) Tak jak myślałam! Wykonałam test ciążowy. Bardzo bałam się spojrzeć ile jest na nim kresek.
-Kochanie wróciłem!-krzyknął Joey.
-Gdzie jesteś?-zapytał.
-W łazience zaraz wyjdę-odparłam.
No dobra muszę spojrzeć na ten test.
-Cholera-powiedziałam sama do siebie.
Na teście pojawiły się te dwie cholerne kreski.
-Jestem w ciąży-powiedziałam powstrzymując łzy.Lecz to nie poskutkowało.
Wyszłam z łazienki po czym poszłam do kuchni gdzie znajdował się Joey.
-Joey muszę ci coś powiedzieć..-ciągnęłam swoją wypowiedź.
-Jesteś chora-oznajmił.
-Słucham?-zapytałam
-Cały czas w nocy chodziłaś do łazienki więc musiałaś się czymś zatruć.Mary martwię się o ciebie.Co co jest?-zapytał troskliwie podchodząc bliżej mnie.
-Jestem w ciąży-powiedziałam prosto z mostu.
-W ciąży ?-powtórzył.
-Zrobiłaś test?-zapytał.
Podałam mu test który trzymałam w ręku.Był bardzo zdziwiony.
-Przepraszam ale muszę iść się przejść-powiedział.
-Nie to tak najlepiej to mnie zostaw z tym samą !-krzyknęłam gdy odchodził.Zrobiło mi się smutną gdy zostawił mnie samą.
-----------------------------------------------------------------------------------------
Hejka! Przepraszam,że tak długo nie dodawałam wpisów.
No ale niestety szkoła
Tusia♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Mikołaja w kominie,
prezentów ile się nawinie,
cukierków trzy skrzynki,
dwumetrowej choinki,
przed domem bałwana i sylwestra do rana !
Wszystkiego Najlepszego !
Życzy Marta♥
Nie wiem kiedy będą rozdziały


I nutka
 

 
Kochani, chcę dodać rozdział na bloga troszkę dłuższy a pinger nie udziela mi się. To znaczy ,że nie chcą mi się dodać wpisy.Przepraszam !
 

 
Nadal nie mogę dodawać zdjęć
Kochani dziś mija 100 dni bloga!!
Cieszę,się ,że bloguje z wami już tyle
Dziękuję !!
~Marta♥
 

 
(...)Boję się ,że ja jestem w...CIĄŻY !
Mam ostatnio mdłości,wymiotuje cały czas jest mi nie dobrze i zaczęłam więcej jeść.Nie powiedziałam o tym Joey'mu.Powiem mu gdy będę pewna na 100 %.Zaraz idę kupić sobie test ciążowy.Zobaczymy co ten pokaże.Jak będę w ciąży to pójdę do ginekologa.Strasznie się boję a nie chce martwić Joey'ego.
Dziś byliśmy na plaży !
Pojutrze może pojedziemy do San Marino
Już nie mogę sie doczekać !
Plaża Cesenatico Valverde ♥






Sama robiłam te zdjęcia jak byłam na koloniach we Włoszech w Cesenatico Valverde
Nie długo następny rozdział!
~Marta♥
 

 
Mary
(...)Po długiej podróży dotarliśmy na miejsce.Na wyspie jest pięknie !
Pewnej nocy Joey wziął mnie na ręce i poszliśmy na plaże.Czekały tam na nas 2 leżaki,wino i kwiaty.Nie rozumiałam o co chodzi.Usiedliśmy wypiliśmy wino.Pospacerowaliśmy po plaży.Księżyc nam oświetlał drogę.Potem wróciliśmy na leżaki.Byłam już śpiąca. Joey wziął coś w rękę.Podszedł do mnie i uklęknoł.Zapytał się czy WYJDĘ ZA NIEGO. !!!
O MÓJ BOŻE ! Nie wiedziałam co miałam odpowiedzieć.Więc powiedziałam.....
TAK !!!
Po tych oświadczynach w ogóle nie miałam zamiaru iść spać.Byłam tak bardzo podekscytowana !!
A oto pierścionek zaręczynowy:


Zakynthos


Jeszcze nie wiem kiedy dodam kolejny rozdział.Zobaczymy jak będzie z czasem.
~Marta♥
Nie wiem dlaczego ale nie chce mi się dodać kolejny rozdział
Więc piszę tu:
(...) Po pobycie na wyspie Zakynthos postanowiliśmy,że pojedziemy do Włoch.A konkretnie do miasta Cesenatico. Więc dziś w nocy wylatujemy do Włoch.Poinformowałam już Tami,że Joey mi się oświadczył ♥.
Cieszy się tak samo jak ja : )
Nie mogę przestać myśleć o tym,że on będzie moim mężem.Ślub mamy wziąść w Nowym Yorku. Po tym jak wrócimy z Cesenatico.Joey za 2 miesiące zacznie pracę nad nowym teledyskiem z Milagros.A ja napisałam nową piosenkę.Jeszcze nie nakręciłam do niej teledysku.Brzmi ona tak:
Już niebawem teledysk !!
Bardzo się cieszę z tej piosenki !!
Tylko jest taki problem bo podczas pobytu w Grecji zdarzyło się coś między mną a Joey'em. Boję się,że ja......
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dowiecie się tego w następnym rozdziale



~Marta♥

 

 
(...)Jutro są te występy.Już wiem gdzie pojedziemy.Na razie na Grecką wyspę Zakynthos. Wspaniała wyspa.Na drugi dzień po występach wyjeżdżamy.
Lecimyyy samolotem !! Super! Nareszcie odkryłam co chcę robić w życiu
Joey się trochę denerwuje jutrzejszym dniem.Bo wie,że ma wystąpić Natalia i nie chce żeby ona wygrała bo musiałby z nią występować a i on tego nie chce i ja też.
A najlepsze jest to,że Joey mi powiedział,że szykuje dla mnie mega niespodziankę.Tylko,że nie wiem jaką :c
Myślę,że wkrótce się dowiem Zaadoptowaliśmy pieska ! Ma on na imię Max
A oto on:


Ale to jeszcze nie ta niespodzianka
Dziś byłam z Tami na zakupach kupić sobie parę rzeczy do Grecji.
Kupiłam sobie tą sukienkę wiedząc,że w Grecji czeka na mnie jakaś niespodzianka !


~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Pewnie nie których z Was ciekawi dlaczego wyspa Zakkynthos ?
Tak mało popularna. Miesiąc temu była tam moja siostra z chłopakiem.I bardzo im się tam podobało Później w opowiadaniu wstawię tam z 2 zdjęcia z tej wyspy.Takie widoczki
Licznik♥
601/50 dni
Dziękuję !!♥
~Marta♥
Kochani !! Wpis mi się nie chce dodać więc pisze tu
ROZDZIAŁ V CZ.III
(...)Występy wyszły nieźle wygrała je dziewczyna o imieniu.. Milagros !
Ale się cieszymy.O 17.00 wyruszamy na lotnisko a potem do..Grecji !!!
Już nie mogę się doczekać ! Dzisiaj Joey powiedział mi coś takiego:
-Nie ważne gdzie będziemy i tak zawsze będziemy się kochać ♥
I mnie pocałował.Za bardzo nie wiedziałam o co mu chodzi.Ale to było miłe <3
-----------------------------------------------------------------------------------
Joey
Wszystko już spakowane do naszej podróży.Samolot ma na nas czekać na lotnisku.Mamy już być w samolocie o 17.30.Tak się cieszę,że będę mógł być z Mary.Tak bardzooo ją kocham !♥♥♥♥♥♥♥
Ciekawe czy spodziewa się co dla niej szykuję.To będzie dla niej mega niespodzianka.Wieczorem pójdziemy na plaże będą 2 leżaki.Wokół nas świece,szum morza.Wszytko już zaplanowałem.Wtedy powiem jej jak bardzo ją kocham i ...
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
I dowiecie się tego po dwóch tygodniach bo jutro jadę na kolonie do Włoch trwają one 2 tygodnie.Więc wpisy się pojawiać nie będą
Ale dam Wam małą podpowiedź:
Małe,świeci się i ozdabia jakąś część ciała.To nie kolczyki.
Może się domyślicie
Będę tęsknić
Do zobaczenia !!
~Marta♥

 

 
Dziękuję za nominacje http://zella555.pinger.pl/ i http://tinistoessel678.pinger.pl/
Moje odpowiedzi:
1.Dlaczego temat twojego bloga to "Violetta" ???
Tego bloga prowadzę o opowiadaniach o tańcu.Mam inne blogi też o Violi.
2.Czy podoba Ci się sesja do 3 sezonu V. ???
Tak są extra!
3.Gdybyś miała wybrać temat na bloga, ale nie mogłabyś wybrać Violetty to co byś wybrała ???
Disney Channel ,moda,sport,
4.Wolisz Diego czy Leona ???
Co za pytanie oczywiście,że LEONA ! ♥
5. Jesteś brunetką,blondynką czy masz rude włosy ???
Ciemną blondynką
6. Twoje 3 ulubione piosenki z Violetty???
1.Soy mi mejor momento
2.Si es por amor
3.Como quieres.
7. Jakie jest twoje największe marzenie???
Spotkać ekipę Violetty.Być piosenkarką'
8.Czego byś nigdy w życiu nie zrobiła???
Nie zabiłabym człowieka
9.Czy umiesz grać na jakimś instrumencie??? Na jakim ???
Tak,na cymbałkach,na flecie prostym.
10. Dlaczego założyłaś bloga ???
Ponieważ chciałam rozwijać swoją pisemną pasję
11.Czy chcesz być jak Viola czy jak Tini?
Chyba bardziej jak Viola
12.Lubisz mojego bloga?
Tak !!
13.
13. Ulubiona fotka Leonetty i Diegoletty





Jeszcze raz dziękuję za nominacje
Ja nominuję:
1.http://vilu159.pinger.pl/
2.http://tiniviolettamartina.pinger.pl/
3.http://gwiazdeczki0123.pinger.pl/
4.http://magiczna19.pinger.pl/
5.http://naszswiatseriali.pinger.pl/
Do pytań:
1.Dlaczego założyłaś bloga ?
2.Ile masz lat ?
3.Jaki masz kolor włosów ?
4.W jakim województwie mieszkasz ?
5.Ulubione piosenki (4)
6.Ulubiony kolor ?
7.Lubisz mojego bloga ?
~Marta♥
 

 
(...)Musiałam sobie wszystko przemyśleć.O tym czy nadal mogę być z Joey'em. Ciągle do mnie dzwonił.Pisał jak to było ale ja mu nie wierzyłam.Któregoś dnia przyszła do mnie Tami. Opowiedziała mi jak to było z Joey'em i Natalią.Uwierzyłam jej.Tydzień po rozmowie z Tami zgodziłam się spotkać z Joey'em. Wszystko sobie uzgodniliśmy.Ma być tak.Jak skończą się te całe występy,żeby wystąpić w teledysku Joey'a mamy wyjechać z kraju.Jeszcze gdzie to nie wiemy.Ale myślimy,że będziemy szczęśliwi.Za 4 dni zaczną się te występy więc zaczynamy się powoli pakować.Najważniejsze będzie to,że będę jak najdalej od Dominic i jej córek.No i to,że teraz będę tylko z Joey'em.Jeśli chodzi o naszą przyjaźń z Tami.Oczywiście będziemy do siebie ciągle dzwoniły jak wyjedziemy.Chcę zacząć wszystko od nowa.Chcę być tancerką,występować na scenie.Robić to co kocham !
Bo Taniec to moja pasja.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Wróciłam.Jak zauważyłyście zmieniłammm co nie co w rozdziale i w życiu Mary.Ciąg dalszy niedługo....
~Marta♥


 

 
Kochani jutro jadę nad morze do Łeby.I wróce w poniedziałek.Myślę,że nadal będę pisać tego bloga tylko nie tak często jak na początku.I w końcu zacznę wymyślać własną historię.
Zobaczymy jak mi to wyjdzie.31 lipca jadę na 2 tygodnie do Włoch i wtedy też nie będę pisać
Idę się pakować.
Pa !
~Marta♥
(Łeba)
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (5) ›
 

 
Na razie nie mam weny na pisanie.Więc znowu nie wiem kiedy będzie kolejny rozdział.Wybaczcie :c
~Marta♥
 

 
(...)Od razu się przebrałam,wzięłam różę i zadzwoniłam po Tami żeby mnie podrzuciła do Joey'ego. Było parę minut przed północą gdy byłam przed domem Joey'ego. Tami zapytała mnie się czy ma poczekać ale kazałam jej odjechać.Poszłam od tyłu domu Joey'ego.Już miałam wejść do jego pokoju z czerwoną różą od niego ale coś zobaczyłam.Ujrzałam Joey'ego z Natalią !!! On leżał w łóżku a ona siedziała koło niego.Nie rozumiałam dlaczego wysłał mi te róże i tą kartkę.Żebym co zobaczyła go z Natalią ?!
Uciekłam.Przez całą noc spacerowałam zapłakana.Gdy wróciłam rano zobaczyłam na kanapie Dominic.Powiedziała,żebym usiadła.Zauważyła,że płakałam.Mówiła:
Joey znalazł sobie ładniejszą i zdolniejszą ?
Nie chciałam z nią o tym gadać.Nie mogę się doczekać przeprowadzki do Manchatan Academy.A Dominic mi powiedziała,że miała telefon w którym jej powiedzieli,że to była pomyłka.Że to nie mnie chcieli wybrać.Nie mogłam uwierzyć w jej słowa.


Ostatni wpis 5 dni temu.Wiem jestem okropną blogerką
Ale mam trochę obowiązków
~Marta♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (6) ›
 

 
(...) Mary
Dominic miała pojechać na weekend do Vegas.Gdy odjechała przyjechałam pod dom z Joey'em.Mówiąc:
-Zła czarownica z zachodu odjechała
Podeszłam do swoich drzwi i zauważyłam liste rzeczy do zrobienia. Joey wziął ją i rozwinął.Była ona kilometrowa ! No dobra aż taka długo nie była.Joey po chwili zaczął czytać co Dominic mi wymyśliła do zrobienia.Powiedziałam mu,że musimy przełożyć próbę bo inaczej Dominic mnie zabije.Ale on powiedział,że pomoże mi posprzatać.
W trakcie sprzątania uczył mnie pare kroków tanecznych.Było zabawnie.Jednocześnie tańczyliśmy i sprzątaliśmy.Potem wyszliśmy na dwór żeby "odkurzyć podjazd".Po tym poszliśmy do mnie do pokoju. Joey wziął moją gitarę i grał na niej a ja leżałam na łóżku.Po czym powiedział,że powinnam kupić sobie nową gitarę. Coś tam wybrzdąkał a ja się zapytałam czy to nowa piosenka a on powiedział,że tak.Zapytał się czy zaśpiewam z nim.Powiedziałam Nie.Ale i tak z nim zaśpiewałam.
Śpiewaliśmy to:
Potem on usiadł na fotelu a ja położyłam się na łóżku.On wstał i stał nade mną.Odepchnęłam go Poszłam do kuchni gdzie zastałam Britt i Bree.Zapytały sie gdzie mój książę z bajki.Czyli Joey.Zadzwonił dzwonek.Dziewczyny powiedziały żebym otworzyła drzwi.Dostałam piękny bukiet czerwonych róż.♥ z karteczką.Z napisem:
SPOTKAJMY SIĘ O PÓŁNOCY NA TYŁACH DOMU...

Chyba mi troszkę wróciła wena Ale nie wiem czy jutro dodam jakiś wpis.Bo zaczęły się wakacje.Czyli mam czas wolny.I rodzice mówią,żebym wykorzystała go malując na czarno z rodzeństwm ogrodzenie domu
No i jutro maluję
Więc raczej jutro nic nie dodam
~Marta♥
 

 
Na razie nie dodam rozdziału.Po prostu nie mam weny.Myślę,że mnie rozumiecie.Nie wiem kiedy dodam kolejny rozdział.
Są wakacje.A ja zaczynam je świętować od tego,że jadę do Aquaparku w Kutnie. Może ktoś jest z okolic Kutna to będzie wiedzieć gdzie to jest
Kilka fotek:





~Marta♥
 

 
(...)Rano obudziłam się w dobrym nastroju.Wyszłam po listy i weszłam do swojego pokoju.Krzyknęła aż z radości gdy przeczytałam list !Szybko się przebrałam wzięłam deskorolkę i popędziłam do szkoły z listem.Gdy dotarłam do szkoły jadąc na deskorolce wpadłam na Joey'ego.Powiedziałam mu,że dostałam zaproszenie do Manchatan Academi.Wybrali 20 osób z 500-set!Ktoś ma do mnie zadzwonić i powiedzieć mi kiedy mam mieć przesłuchanie !Joey mnie przytulił i mi pogratulował.Zapytał się czy ma mi pokazać kilka kroków.Powiedziałam,że mogę być zainteresowana tą propozycją.Zadzwonił dzwonek i musiałam iść na lekcje.Powiedziałam,że spotkamy się jutro.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Dominic.
Siedziałam na łóżku i jadłam kurczaki z restauracji aż zadzwonił telefon.Odebrałam.Jakaś pani mówiła,że dzwoni w sprawie wniosku Mary Santiago.Powiedziałam,że jestem jej opiekunkom i żeby mówiła szybciej.Ta pani chciała ustalić termin przesłuchania.Powiedziałam,że to niemożliwe ponieważ Mary ma złamane obie nogi i nie może tańczyć.I się rozłączyła.


Nareszcie wróciłam !Na wycieczce było bardzo fajnie!
Zobaczę może jutro dodam kolejną część.
~Marta♥

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
(...)Dzisiaj miało się odbyć przyjęcie urodzinowe Britt i Bree. Rano obudził mnie domofon z którego było słychać Dominic.Mówiła żebym ustaliła menu na przyjęcie dziewcząt i żebym przełożyła jej zabieg na inną godzinę.Podeszłam i powiedziałam
-Przecież po to żyję.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~Nadszedł wieczór.Wszyscy goście się już pojawili ja chodziłam z przekąskami.Przyjechała do mnie Tami żeby mi pomóc.Jaka ona jest kochana♥Dałam jej talerz i poszłam po reszte przekąsek.

Tami
Roznosiłam przekąski.Jakiś chłopak mnie zaczepił był to "Cykor"Justin kumpel Joey'a.Tańczyliśmy razem na balu.Zapytał mnie się czy jest ze mną moja koleżanka z którą przyszłam na bal.Odpowiedziałam,że tak.Powiedziałam mu,że to była Mary !To ona zgubiła mp3.On zadzwonił po Joey'a który siedział w samochodzie przed domem.Poszłam po Mary.Joey wszedł do domu zauważył Mary.
Mary
Joey Parker podszedł do mnie.Zapytał się czy to ja zgubiłam mp3.
Powiedziałam mu,że to ja.Niestety Britt i Bree zauważyły,że rozmawiam z Joey'em i włączyły taśmę na telewizorze jak tańczę i mówię,że Joey jest "całuśny".Zrobiły ze mnie pośmiewisko.Wszyscy się ze mnie śmiali.Szybko wybiegłam z domu i pobiegłam do swojego pokoju,żeby otrzeć łzy.Rozebrałam się i przebrałam w fletową sukienkę.Wzięłam magnetofon i poszłam nad basen.Włączyłam muzykę do której tańczyłam z Joey'em.On ją usłyszał i wyszedł na dwór.Powiedział:
-Więc to ty.Z tobą tańczyłem na balu. Usiłowałaś powiedzieć mi w szkole a ja cię źle potraktowałem.przepraszam.
Kiwnęłam głową,że tak.Oddał mi mp3.Mówił:
-Widzę,że ci zimno.Dam ci moją marynarkę.Na serio nieźle tańczysz.
Powiedziałam,że nie musi udawać,że mnie lubi.Nie potrzebuję litości.
Joey powiedział:
-A kto niby mówił o litości ?Nie mogłem przestać o tobie myśleć.
To jak razem tańczyliśmy.
Powiedziałam,że moja mama była tancerką więc mam to chyba po niej.
Zapytał się mnie czy naprawdę uważam ,że jest absolutnie całuśny?Zaprzeczyłam przecież miałam wtedy 11 lat.Powiedział,że słabo mnie zna i chciałby się ze mną umówić.Dominic mnie zawołała i musiałam iść.Oddałam mu jego marynarkę i poszłam.On jeszcze powiedział,że czeka na odpowiedź.Ja powiedziałam TAK.


Sorry,ze takiiii długi rozdział ale wyjeżdżam na 3 dni i chciałam dać Wam trochę więcej do czytania
Dziękuję za polecenie mnie blogowi http://violetta951.pinger.pl/
Uwielbiam Twojego bloga!
~Marta♥


Macie to jeszcze naszą bohaterkę.


Pa
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (12) ›
 

 
(...)Britt i Bree powiedziały mi jeszcze,że jak zobaczą jak mówię Joe'mu ,że to moja mp3 to pokażą moje nagranie całej szkole!Na którym mam 11 lat i mówię,że Joey jest "całuśny".

Britt
Szybko wyszłam do pokoju Mary,żeby zobaczyć jakich piosenek najczęściej słuchała.Muszę to powiedzieć Joe'mu !Od razu pomyśli,ze to na pewno ja a nie ta Mary.Otworzyłam jej komputer i napisałam na reku tytuły piosenek.
Ktoś otworzył drzwi więc szybko schowałam się za nimi.To była Bree.Wzięła laptop Mary i go rozwaliła.
Poszłam szybko do szkoły.Powiedziałam mu te tytuły.Ale on nawet nie chciał w to uwierzyć !Zatańczyłam dla niego a on sobie poszedł.

Mary
Rozmawiałam z Tami w jej samochodzie przed szkołą o tym co mi powiedziały Britt i Bree.Była tym bardzo niezadowolona !
Zauważyłyśmy jak Joey z Justinem idą w stronę ich samochodu.
Tami namawiała mnie,żebym podeszła do Joey'a lecz ja jej odmawiałam.Bałam się !Aż w końcu się odważyłam podeszłam a on mi powiedział:
-Nie mam czasu.Muszę jechać.A Dominc powiedz,żeby sobie odpuściła ten nasz duet!
Bardzo mnie to zabolało.Wróciłam do samochodu Tami i jej wszytsko opowiedziałam.

Zobaczę może jutro dodam kolejną część.
W Poniedziałek jadę na wycieczkę szkolną do Puszczy Białowieskiej na granicy z Białorusią.Będę tam 3 dni więc może dodam coś w czwartek albo w zakończenie roku w piątek.
~Marta♥

Nie wiem dlaczego ale nie mogę dodać kolejnego rozdziału.Pinger mi szwankuje :c
 

 
(...)Szybko wróciłam do domu, zdążyłam ukryć ekipę sprzątającą przed Dominic.Wróciła żmija do domu. Ja założyłam jej szlafrok bo miałam na sobie sukienkę a nie miałam jej jak ukryć.Ona przyszła do sypialni.Zapytała mnie się dlaczego mam jej szlafrok ?
A ja jej puściłam ściemę,że uwielbiam jej jedwab
Usiadła na łóżku koło mnie i...usnęła mi na kolanach.W tym czasie kiedy ona zasnęła ekipa po cichutku odpuściła nasz dom.
Na następny dzień poszłam do szkoły.Podczas lekcji mieliśmy dziwne ogłoszenie. Joey Parker mówił,że dziewczyna z którą tańczył na wczorajszym balu zgubiła odtwarzacz mp3. Chciał,aby ta dziewczyna się zgłosiła bo był to jeden ze wspanialszych wieczorów jego życia.Zgłoszenia odbędą się podczas przerwy.Oraz żeby dziewczyna wymieniła cztery tytułu piosenek których słuchała najczęściej.Chciałam iść na przerwie.Ale było tam już tyle dziewczyn,że szok ! A żadna z nich nie była tą dziewczyną !
Dlatego ja już tam nie podchodziłam.Potem wróciłam z zakupami do domu.Zostałam tam Britt i Bree.Powiedziały,że wiedzą ,że to ja byłam na balu.Ja sprzeciwiałam im się.Powiedziały,żebym zostawiła Joey'go w spokoju ! Bardzo mnie tym zdenerwowały !

Sorry,że przez 3 dni nie dodawałam wpisów
Ale nie miałam za bardzo weny.Myślę,że rozumiecie.
Dziękuję za licznik!
~Marta♥

Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (13) ›
 

 
(...)Kompletnie nie wiedziałam co robić.Zadzwoniłam z telefonu który był w sypialni Dominic do Tami.Ona mi powiedziała,że sama by to zrobiła no ale..Więc wzięłam się za sprzątnie.Gdy sprzątałam jakaś wielka "kupa" ubrań zaczęła się ruszać.Nie wiedziałam co to jest więc zdjęłam ubrania i odkryłam co to było.To był nasz piesek który chyba zaginął od świąt...Już miałam dość sprzątania.Zadzwonił dzwonek.To była Tami z naszymi sukniami na bal.Powiedziała,że ona za mnie posprząta.Ale jak?!Okazało się,że sprowadziła ekipę sprzątającą swojego kuzyna.Mówili,że każdy bałagan to żadna sprawa.Lecz gdy zobaczyli sypialnie od razu się rozmyślili !
Ale Tami ich zmusiła i sprzątali.A ja z Tami mogłyśmy pójść spokojnie na bal.Miałyśmy piękne suknie!I jeszcze zrobiłyśmy takie wejście ,że WOW!Zauważyłam jak podchodzi do mnie jakiś chłopak i ze mną rozmawia.Zaproponowałam mu poncz(napój)ale nie zauważyłam,że już go pije.Wyszłam na kretynkę.Nawet ten ktoś nie wiedział,że to ja bo miałam na sobie maskę.Zaproponował i taniec.Więc dałam Dj-owi moją mp3 i powiedziałam jaki ma puścić numer piosenki.Tańczyliśmy świetnie! Wszyscy nam zazdrościli!
Ale to nie trwało długo gdy się kręciłam ktoś...wysypał jakieś KULKI NA PODŁOGĘ !I się przewróciłam!Joey pomógł mi wstać gdy chciałam mu coś jeszcze powiedzieć spojrzałam na zegar i była 11.45 (23.45)Musiałam się spieszyć by zdążyć przed Dominic!
Ale wieczór udał się !

Może jutro dodam kolejną część.
Zobaczymy jeszcze.
Jeśli jesteś fanem Harr'ego Pottera koniecznie odwiedź tego bloga!
Są tam opowiadania o Hermionie,Draco i ich córeczce Rose.
Kocham tego bloga!!!
link------->http://miona_love_draco.pinger.pl/
~Marta♥
Sukienka Mary:






Tak wyglądały Britt,Bree i Natalia.Które również były na balu.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (8) ›
 

 
(...)Na drugi dzień gdy wszystko ogarnęłam po wczorajszym dniu przyszła do mnie Tami. Ciągle mówiła o tym ,że już projektuje nasze suknie na bal który ma się odbyć w naszej szkole.Lecz ja nie miałam ochoty na niego iść.Powód nie pasuję d tych ludzi.Ale Tami mnie namawiała bo bardzo chciałaby żebyśmy razem tam poszły.Nagle przypomniało mi się,że muszę zacząć sprzątanie!

Britt i Bree,Dominic
Mamo!-krzyczały Britt i Bree.
Co tam moje dziewczynki?-powiedziała Dominic którą masowało aż 3 mężczyzn.
Idziemy sobie zrobić paznokcie przed balem.Usłyszałyśmy,że Mary też o nim mówiła.Ona też idzie na bal !-mówiły.
Ooo to niedobrze-powiedziała Dominic
Może każ jej wysprzątać mój pokój-powiedziała Bree.
Nie mam wyjątkowe miejsce którego nigdy nie sprzątała-mówiła Dominic.

Mary.
Przyszła do mnie Dominic.Ja w tym czasie myłam jeszcze podłogę.Powiedziała mi ,że bliźniaczki kończą w przyszłym tygodniu 16 lat.A ja jej odpowiedziałam,że 16 lat kończyły rok temu.Powiedziała,że urządzimy wielkie przyjęcie więc dom ma lśnić.
A ja jej odpowiedziałam,że idę z Tami na bal i wszystko już sprzątnęłam.A ona odpowiedziała,że poza jednym wyjątkowym miejscem.Zaprowadziła mnie do swojej sypialni.Było tam tragicznie !
Sprzątnie jej zajęło mi by z cały dzień ! Powiedziała,że jak wróci o północy to jej sypialnia ma lśnić.


Może jutro dodam następną część.Dlaczego może?Ponieważ jutro mój brat ma bierzmowanie i po bierzmowaniu jadę z rodzicami,bratem i siostrą na obiad a potem na deser ☺
~Marta♥



 

 
(...)Gdy wróciłam do domu zostałam w salonie Britt i Bree które mnie zaciągnęły na kanapę,żeby mi pokazać jakiś film.Okazało się,że grzebały w moich rzeczach!Bo to był film jak tańczyłam i mówiłam,że Joey Parker jest "całuśny"ale przecież miałam wtedy z 11 lat!
Powiedziały mi,że jak się nie odczepię od Joey'ego to pokarzą ten filmik całej szkole..Szybko poszłam posprzątać dom i przygotować stół i potrawy na kolację.Goście już przyszli nawet nie widziałam kto to jest.Dominic jak zwykle ubierała się przez 2 godziny.I goście musieli trochę sobie poczekać.Gdy w końcu przyszła poprosiła mnie,żebym przyniosła coś do picia wtedy zauważyłam kogo ona zaprosiła.
To był Joey Parker z rodzicami i menadżerem.Okazało się,że Dominic chciała,żeby Joey zaśpiewał razem z nią w duecie,lecz on tego nie chciał.Potem miałam przynieść homary i wtedy zaczęła się kłótnia nie mogłam nałożyć im homarów,bo każdy wymachiwał rękoma.
Aż w końcu Joey wstał i we mnie uderzył.Całe jedzenie wyleciało mi z rąk,a pokój i wszyscy byli w homarach!Dominic się na mnie wydarła.A Joey wylądował na mnie!Pomógł mi wstać i potem sobie poszedł z Justinem.

Dalszy ciąg jutro
~Marta♥

 

 
(...)Po lekcjach śpieszyłam się na przesłuchania do teledysku w którym bym tańczyła.Było dużo ludzi więc ja poszłam z drugiej strony wielkiego lustra które stało w sali.Po drugiej stronie lustra tam gdzie byli wszyscy były tam również Britt,Bree i Natalia.Pani która prowadziła zajęcia uczyła nas kroków.Tylko,że nikt mnie nie widział.W trakcie zajęć przyszedł do nas Joey Parker.
Osoba która by wygrała przesłuchania wystąpiła by jako tancerka/tancerz w jego teledysku.Sam pokazał nam parę kroków.Oczywiście Natalia się do niego podwalała co go denerwowało.Wszystko było super dopóki nie zadzwonił mi telefon który słyszeli wszyscy po drugiej stronie lustra.Ale nikt nie wiedział,że to mój telefon.Dzwoniła Dominic która mówiła,że muszę posprzątać dom bo dziś przyjeżdża ważny gość z rodzicami.I muszę zrobić zakupy.
Joey tańczy świetnie!W pewnym momencie tańczyliśmy identycznie.
Było super.Skończyliśmy tańczyć i wszyscy się rozeszli a ja poszłam zrobić zakupy.

Jutro dalszy ciąg
Dziękuję za licznik odwiedzin 116/4 .
~Marta♥

 

 
(...)W szkole wszyscy byli bardzo podekscytowani bo sławny gwiazdor Joey Parker miał uczyć się w naszej szkole.Mnie on za bardzo nie kręcił więc się jego przyjazdem nie denerwowałam.
Kiedy przyjechał do naszej szkoły wszyscy z niej wybiegli,żeby go ujrzeć.Lecz ja z Tami pobiegłyśmy na korytarz szkolny z dala od niego.Gdy Joey wszedł do szkoły wszyscy do niej wrócili.Trzymałam w rękach notatki aż ktoś na mnie wpadł i mi wypadły z rąk.
Popatrzyłam za siebie a to był on Joey Parker.
Przeprosił mnie i pomógł mi pozbierać notatki.
Chciał mi coś powiedzieć ale od razu przyszła ta Natalia i go pocałowała w usta.Joey był zaskoczony tym co zrobiła Natalia.
Powiedział jej,że między nimi już dawno koniec.Ale ona nadal nie mogła w to uwierzyć.Potem poszłam z Tami na lekcje.

Następna część już jutro.
Dziękuję za milutkie komentarze pod moim pierwszym rozdziałem
~Marta♥

 

 
Codziennie rano gdy wstaję słyszę przez pocztę głosową ciągle to samo:
-Mary!Zrób pranie!(albo coś innego)
A ja wtedy wstaję z łóżka i podchodzę to telefonu i mówię:
-Przecież to moje życie.
W skrócie tak wygląda mój poranek.
Wstałam z łóżka,ubrałam się i zrobiłam to co kazała mi Domnic.
Następnie wzięłam deskorolkę i pojechałam do szkoły.
Po drodze spotkałam Tami która mnie podrzuciła do szkoły swoim cudnym autkiem które czasami nawala.
Gdy dotarłyśmy do szkoły Tami próbowała zaparkować auto.
Jak się to już jej udało to wysiadłam z samochodu a koło nas zatrzymał się samochód ładnej ale głupiej Natalii.
Odwróciłam się w jej stronę a ona oblała mnie Colą.I jeszcze się zaśmiała ze swoimi udawanymi przyjaciółeczkami Britt i Bree.
Bardzo się wkurzyłam i od razu poszłam z Tami do szkoły.

Myślę,że parę osób przeczyta i wyrazi swoją opinie.
Starałam się,żeby to nie było za długie do czytania
Następna część rozdziału jutro.
~Marta♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›
 

 
Mary
Jest służącą u pani Dominic.Kocha tańczyć i śpiewać.Jej najlepszą przyjaciółką jest Tami.Będzie dziewczyną Joey'a.

Joey
Jest sławnym piosenkarzem który chce żyć po swojemu.
Gdy zatańczy z Mary przypomni sobie dlaczego zapomniał o tańcu.
Jego najlepszym kumplem jest Justin.

Dominic
Artystka która śpiewa.Zatrudniła w swoim domu Mary która go sprząta.Ma ona dwie córki które w ogóle nie mają talentu.

Tami
Najlepsza przyjaciółka Mary która marzy o odrzutowcu w przyszłości.Jej chłopakiem będzie Justin.


Justin
Najlepszy kumpel Joey.Zakocha się w Tami.
Menadżer Joey'a.


Córki Dominic
Britt i Bree
Dziewczyny które nie mają nic w głowie.

Natalia
Jędza która była dziewczyną Joey'a. Za wszelką cenę chce zniszczyć więź pomiędzy Mary i Joey'em.Udaje,że jest przyjaciółką Britt i Bree.


To raczej tyle.
Jutro może dodam krótkie opowiadanie.Zależy ile będę miała lekcji.
Dziękuję za miłe komentarze pod ostatnim wpisem
~Marta♥
 

 
Hola!
To mój pierwszy wpis na tym blogu.
Będę tu pisać krótkie opowiadania o...historii pewnej dziewczyny której rodzice nie żyją.Jej mama była wspaniałą tancerką co odziedziczyła po niej.
Wkrótce spełnią się jej marzenia o byciu tancerką.
Będzie ona tancerką dzięki sławnemu tancerzowi i piosenkarzowi który będzie jej chłopakiem♥
Myślę,że będziecie odwiedzać mojego bloga i komentować
Mam jeszcze inne blogi na które Was zapraszam:
1)http://violetta29032002.pinger.pl/
2)http://martinatinastossel.pinger.pl/
3)http://moda29252002.pinger.pl/
4)http://marta29032002.pinger.pl/
5)http://violetta-a.blog.pl/ (Na tego już nie wchodzę)
Opowiadania będą na podstawie filmu:
"KOPCIUSZEK ROZTAŃCZONA HISTORIA"




~Marta♥
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (14) ›